czwartek, 15 marca 2012

Kwestia podstawowa, w której nie pomogę nikomu

W wielu wiadomościach kierowanych na moją skrzynkę dostaje pytania od osób, które dopiero zamierzają rozpocząć pracę w ubezpieczeniach.
Często pytacie mnie o takie kwestie:
1. Co sądzę o firmie X czy firmie Y?
2. Czy warto podjąć się tej pracy jeśli mieszkam w małej miejscowości?
3. Czy nie sensowniej jest wynająć lokal i tam sprzedawać ubezpieczenia?
To są chyba TOP3 pytań jakie dostrzegłem i na które postaram się teraz odpowiedzieć

Pytanie nr 1 o moją opinię o firmie X.
Wydaje mi się, że każda firma ma swoje plusy i minusy i dodatkowo dla jednego pewne cechy mogą być plusami a dla kogoś innego te same cechy mogą być postrzegane jako coś negatywnego. Staram się nie mieć zdania - a może raczej nie wyrażać go chociażby właśnie z takich powodów. Wydaje mi się, że większość firm ubezpieczeniowych jest ogólnie rzecz ujmując - bardzo podobnych do siebie - a główna różnica to ludzie w tej firmie - tak to właśnie oni sprawiają że dwa oddziały tej samej firmy mogą się tak znacznie różnić.

Kolejne pytanie z TOP3 to pytanie o to czy mała miejscowość nie będzie przeszkoda do odniesienia sukcesu w sprzedaży ubezpieczeń.
Myślę, że jest to temat rzeka. Ogólnie na wstępie chyba najlepiej przyjąć tezę, że skoro sprzedajemy ubezpieczenia ludziom - to wszędzie gdzie oni mieszkają jest szansa, że coś możemy sprzedać. Sięgając pamięcią wstecz - małe miejscowości to czasami niezły biznes - myślę, że potraktuje specjalny wpis na temat moich doświadczeń z małymi miejscowościami bo jest kilka ciekawych kwestii  tym związanych. Oczywiści skoro postawiłem pewna tezę to i streszczając powiem tylko, że moim zdaniem warto.

Ostatnie pytanie, na które chciałem odpowiedzieć w tym wpisie dotyczy częstych pytań od osób, które uważają, że powinny wynająć jakiś lokal - tak na marginesie to często w tych mailach wysyłacie mi już wstępne kosztorysy wynajmu i wyposażenia takiego biura w swoich miejscowościach - dlatego czuje się znawcą cen metra kwadratowego praktycznie w każdej części Polski ;-)
Ale wracając do tematu - odpowiem chyba w najprostszy sposób nie zagłębiając się w szczegóły - czyli na chłopski rozum.
Tak się ubezpieczeń nie sprzedaje - jeśli ktoś liczy na Klienta z "ulicy" to powinien sprzedawać ubezpieczenia komunikacyjne a nie życiowe. No chyba, że ma jakieś inne źródło utrzymania a to tylko jego hobby ;-)
Z moich doświadczeń wynika jasno, że do biura przychodzi bardzo, ale to bardzo mało osób w celu zakupienia ubezpieczenia. Osoby pojawiające się w biurach to zazwyczaj osoby, które przyszły dokonać jakiś aktualizacji swoich danych, zgłosić zdarzenie ubezpieczeniowe albo osoby wysłane specjalnie z centrali aby Nas przetestowały.
Biuro jest zbędnym wydatkiem. Branża sprzedaży ubezpieczeń to ciągła gonitwa za nowym Klientem, to jest aktywna sprzedaż.

14 komentarzy:

  1. Cześć dopiero zaczynam jak byś mogł/a polubić -->
    https://www.facebook.com/PatrycjaPatrishiaKlodzinska?ref=hl i obserwować oraz
    dodawać komentarze na blogu --> http://patrycja-patrishia-klodzinska.blogspot.com/ .
    Będę bardzo wdzięczna jeszcze jakbyś udostępnił/a to u siebie na blogu w poście :)) Z
    góry bardzo bardzo dziękuje :D

    OdpowiedzUsuń
  2. W Kwestii biura jako zbędnego wydatku się nie zgodzę. W dzisiejszym świecie możliwość kontaktu z potencjalnym klientem jest o wiele większa i bardziej rozbudowana niż wspomniana przez Ciebie gonitwa za klientem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawa opinia.
    Zapraszam na
    https://prawoiubezpieczenia.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Widać, kiedy osoba wyjaśniająca dany temat zna się na swoim fachu. Po odpowiedziach jakie podała koleżanka powyżej, właśnie to jest widoczne. Gratuluję wiedzy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie to wszystko opisaliście, dobre porady !

    OdpowiedzUsuń
  6. Super podejście do tematu !

    OdpowiedzUsuń
  7. Mega opisane kwestie, super :)

    OdpowiedzUsuń
  8. czyli ta "praca" to niby własna działalność, niby praca - a tak naprawdę to przejęcie na siebie całości ryzyka związanego z pozyskiwaniem nowych klientów - i to jest dramat - lepiej skupić się na innej branży i sprzedawać różne produkty pod własną marką i wtedy można zaakceptować własne ryzyko...

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej!

    Bardzo dziękuję za ten wpis. Z większością rzeczy się zgadzam, jednak nie z kwestią podejścia do zatrudnienia w małych miejscowościach. Większości ludzi w małych miejscowościach nie stać na wyzsze pakiety ubezpieczeń, więc dochód z naszej pracy może być niewystarczający.
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ubezpieczenia to temat dość szeroki, ponieważ każda firma posiada inną ofertę. Każdy oczekuje czegoś innego i każdy wybiera rozwiązania, jakie najbardziej mi odpowiadają. Ja aktualnie będę korzystała z kalkulatora ubezpieczeń dostępnego na stronie http://swiatubezpieczen.net.pl/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  13. Właśnie szukam jakiegoś ubezpieczenia na życie dla siebie i chyba wybiorę https://cuk.pl/ubezpieczenia/zycie-i-zdrowie bo moim zdaniem ich oferta jest najbardziej interesująca. Wiem, że wybór odpowiedniego ubezpieczenia wielu osobom sprawia problem.

    OdpowiedzUsuń